Józef E. Rawicz Popławski
Jeśli czegoś nie zrozumiesz, nie oceniaj - uszanuj.
Nie wszystko jest na poziomie Twojej świadomości.
                            motto z książki - " Pogranicza Bio i Psychoenergoterapii "  J.R. Popławski


STRONA W  TRAKCIE  KOMPLEKSOWEJ  REALIZACJI


ARCHIWUM


03.07.2009 - Wdzięczność Kardynała

19.05.2009 - Klęsla TVN

07.05.2009 - Poczatek Sukcesu

09.10.2009 - Opinia Sądowo Lekarska

06.01.2010 - Powieszony na kracie


06.11.2010Życiorys J. Kaczyńskiego
15.02.2010 - "Fenomen" Prokuratury


  
      07.04.2010

Prokuratura szaleje 

strach przed utratą intratnej posady, nietykalności i wszechwiedzy doprowadza do desperackich kroków ewidentnego łamania prawa i wykorzystywania swojego stanowiska do realizacji scenariusza przestępczej grupy zorganizowanej, której padłem ofiarą, a w chwili obecnej jestem w aureoli zwycięzcy .

Oto obraz kompromitacji polskich organów ścigania nawet poza granicą Polski. 

06.04.2010 o godz. 11:46 dostałem e-maila z Austrii od mojego byłego pacjenta, usatysfakcjonowanego leczeniem w moim gabinecie. Cytuję:

"Witam

Chciałbym poruszyć sprawę przesłuchania byłych pacjentów. Może zajmie się Pan tą sprawą jako osoba bezpośrednio zainteresowana.

Dlaczego pod groźbą kary grzywny lub przymusowego doprowadzenia zmusza się byłych pańskich pacjentów do składania zeznań ?

Jak to się to ma do podstawowych praw człowieka w państwie demokratycznym, którym Polska podobno 
jest ?


Skoro ktoś nie zgłosił się sam dajmy na to w 2005 r. do prokuratury bo nie widzi takiej potrzeby lub nie czuje się poszkodowany to po co teraz po 5 latach wzywa się ludzi na świadków ?

To jest skandal !






Dobre, prawda?

A przecież są jeszcze inne sposoby do wymuszenia na świadku zeznań obciążających.
Oto następny przykład fabrykowania dowodów przez funkcjonariusza Policji, który został powołany do przesłuchiwania moich pacjentów.

Zastraszona i roztrzęsiona moja była pacjentka p. Anna O. dostała telefon z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach w dniu 24.03.2010 wzywający ją do stawienia się w Komendzie przy ul. Powstańców Warszawy
10-12 w dniu 29.03.2010 w godzinach przedpołudniowych z komentarzem: "pani wie, że Rawicz Popławski nie jest żadnym lekarzem, prawda?"

Fatalnie trafiła p. funkcjonariusz, albowiem pacjentka ta jest mi dozgonnie wdzięczna za skuteczność leczenia (jak i tysiące innych)  a funkcjonariuszka Policji najprawdopodobniej poczuła się zawiedziona, że wezwana nie spełni oczekiwań zasugerowanych fałszywych zeznań.

Jakież musi być poczucie bezkarności w przestępczym działaniu funkjonariusza naruszającego art.  191 kk i 231 par. 1 kk skoro mając świadomość, że każda rozmowa jest nagrywana poczyna sobie śmiało wykonując polecenia przestępczej grupy zorganizowanej. I pomyśleć jak daleko sięgają macki grupy przestępczej.

Po otrzymaniu tej informacji natychmiast zadzwoniłem do Komendanta Miejskiej Policji w Gliwicach z prośbą o zajęcie stanowiska i w razie potwierdzenia nagranej rozmowy i wyłączenia funkcjonariuszki ze sprawy.

W chwili obecnej sprawa jest w toku, a naruszający prawo Policjant będzie postawiony w stan oskarżenia za sugerowanie, zmuszanie do fałszywych zeznań i nadużycie swojej funkcji.

I czuj się tu bezpiecznie w kraju, w którym funkcjonariusze organów ścigania
stają się przestępcami.
Drżyj uczciwy człowieku,  ja już tego doznałem.



(c) Anna Doris  - www.annadoris.cba.pl